Archiwum Tagu: antysemityzm

Precedensy Zagłady

Zagłada, wyraz ten pisany dużą literą, to pojęcie będące synonimem zapożyczonego z języka angielskiego terminu Holocaust i hebrajskiego Szoa (Shoah), od niedawna, ale już w powszechnym odbiorze oznacza „zagładę Żydów podczas II wojny światowej”. Z pojęciem tym wiąże się jednak pewien, dość powszechny błąd poznawczy, powodowany przez sposób działania naszego mózgu. Wiążemy z nim bowiem totalność II wojny światowej i przypisujemy mimochodem pojęciu Zagłada podobny charakter, gdy tymczasem jego zasięg był ograniczony terytorialnie. Być może właśnie dlatego Raul Hilberg określił zasięg terytorialny tego bezprecedensowego wydarzenia nadając tytuł Zagłada Żydów europejskich[1] (tytuł angielski: The Destruction of The European Jews, [1961]) swemu monumentalnemu dziełu (1600 stron w rękopisie[2]) poświęconemu w całości tej tematyce.

TADEUSZ ZADERECKI, postać nieznana

Tadeusz Zaderecki i jego dorobek literacki

Tadeusz Zaderecki to postać mało znana, zepchnięta na margines pamięci społecznej. Nie można nawet odnaleźć w internecie informacji biograficznych na jego temat. Nie wiem kiedy się urodził i kiedy zmarł. W katalogu on-line Biblioteki Jagiellońskiej można wyszukać kilka publikacji, których jest autorem. I na tej podstawie można by domniemywać, że datowaną jako ostatnia pozycją był utwór literacki wydany w Warszawie w roku 1947 nakładem Składu Głównego Spółdzielni Wydawniczej „Wiedza”, noszący tytuł: Legenda krwi. Analiza krytyczno-historyczna tzw. „mordu rytualnego” / Ogólnopolska Liga do Walki z Rasizmem

Kim jest „goj”?

Goj, to mało znane słowo, często mylone w obecnych czasach ze słowem gej. Dodatkowo bardzo łatwo popełnić błąd fonetyczny, szczególnie gdy nie zna się znaczenia obu terminów. Na jego temat krąży wiele mitów i nieprawdziwych informacji.

Rafał Żebrowski, omawiając hasło goj w Polskim Słowniku Judaistycznym, nadmienia, że „…słowo goj szybko znalazło się na czarnej liście cenzorów chrześcijańskich, wobec czego w Europie − w przeciwieństwie do dzieł powstających w krajach muzułmańskich − zaczęto je zastępować słowem AKUM [oznaczającego czcicieli gwiazd i planet, początkowo odnoszącego się do chaldejskich czcicieli gwiazd]”. I dalej: „Wypreparowywanie z tekstów talmudycznych pozbawionych kontekstu cytatów dotyczących gojów lub wręcz zmyślanie ich, stało się ulubionym chwytem autorów − także polskich − tekstów antyjudaistycznych i antysemickich. Cytaty te miały dowodzić, że Żydzi są ludem przewrotnym nie przebierającym w środkach i wrogim wobec wszystkich innych narodów” /Polski Słownik Judaistyczny, tom. 1, Pruszyński i S-ka, Warszawa 2003, s. 495/.

Pierwsze przykazanie rabiniczne

Niniejszy wpis stanowi kontynuację tematu z wpisu „Przykazania rabiniczne”, w którym zobowiązałem się omówić kolejno te przykazania. Zaczynam od pierwszego. Brzmi ono:

1. Przykazanie [dotyczące] Megilat Ester [księgi Estery].

Należy na święto Purim wysłuchać Megilat Ester dwa razy: na Maariw i na Szachrit”.

/Szewa Micwot Derabanan, Siedem Przykazań Rabinicznych w: Ewa Gordon, Tarjag Micwot, 613 Przykazań Judaizmu oraz Siedem przykazań rabinicznych i Siedem przykazań dla potomków Noacha, Fundacja Laudera, Kraków 2000, s. 119, dostępne też w wydaniu Austerii, Kraków 2010/ 

Bóle porodowe Mesjasza

Obecne podręczniki do historii omijają lekkim łukiem część problematyki, która wiąże się z postacią Bohdana Chmielnickiego. Kurs podstawowy z historii dla młodzieży licealnej nie obejmuje w ogóle tego okresu, bo młodzi ludzie uczą się tych dziejów w gimnazjum. Podręcznik do gimnazjum Wydawnictwa Pedagogicznego OPERON (numer dopuszczenia 189/2/2010) informuje młodego człowieka, że „Kozacy byli ludem wywodzącym się z przybyszów z ziem Rzeczypospolitej i Rosji – ukrywających się przestępców, poszukiwaczy przygód i zbiegłych chłopów pańszczyźnianych” i nie wyjaśnia rodzącego się poczucia więzi ludzi zamieszkujących ukraińskie tereny, co dla kontrastu ukazuje autor powyższego obrazu z końca XIX wieku. Tak ogólnie rzecz ujmując, to niezbyt dobry podręcznik. Z kolei w podręczniku Wydawnictwa Nowa Era (nr dopuszczenia 60/2/2010) młodzież gimnazjalna może dowiedzieć się zdecydowanie więcej. Muszą sami zinterpretować – choć trochę myślenia, a nie ciężkiego kalibru indoktrynacja (!) – fragment listu Chmielnickiego do króla Władysława IV.

„Protokoły Mędrców Syjonu” – reaktywacja

W zeszłym roku znajoma z Zamościa opowiedziała mi jak to otrzymała od swojej koleżanki, szczerej i praktykującej katoliczki, kobiety w średnim wieku, jakieś ksero na temat ogólnoświatowego spisku „Mędrców Syjonu”, które rozprowadzane jest wśród ludzi w środowisku przykościelnym, tak to nazwijmy. Mówiła, że nie dało się tego czytać i, że jej to oddała.

Ponownie usłyszałem o tym problemie od teścia, który mieszka w Opolu. Otrzymał od swoich znajomych, którzy byli adwentystami, wydruk z tekstem mówiącym o światowym spisku żydowskim. Twierdził, że małżeństwo to przejęte było bardzo tym materiałem, do tego stopnia, że nie chcieli rozmawiać na ten temat przez telefon. Okazało się, że jest to tekst znany jako „Protokoły Mędrców Syjonu”. Mój teść nie znał wcześniej tego zagadnienia.

Dlaczego Kościół rzymskoatolicki nie walczy z antysemityzmem?

W tym tygodniu TVN nadał materiał, który nie tyle mnie zaskoczył, co zasmucił. Okazuje się, że wielu mieszkańców Poznania  o t w a r c i e  się przyznaje do wiary w legendę o znęcaniu się nad konsekrowaną hostią przez Żydów. Dlaczego legenda ta jest wciąż żywa? Dlaczego poznaniacy nie zgadzają się z arcybiskupem Gądeckim, który zabronił organizacji gry miejskiej o profanacji hostii przez Żydów? (czytaj:http://www.tvn24.pl/poznan,43/abp-gadecki-zabronil-organizacji-gry-miejskiej-o-profanacji-hostii,556379.html).

Reminiscencje wielkanocne

W żydowskie święto Paschy (podkreślam, że żydowskie, gdyż współcześnie przeważnie Wielkanoc chrześcijańska nie pokrywa się z żydowską jak ma to miejsce w tym roku) po wieczerzy paschalnej Żydzi otwierają drzwi do swoich mieszkań w oczekiwaniu na proroka Eliasza. Tak nakazuje tradycja, która głosi, że pojawienia się Eliasza należy się spodziewać w święto Pesach. Stąd też przy tradycyjnym sederowym stole jest krzesło dla Eliasza, a czwarty kielich wina, nie tylko nosi nazwę Kielicha Eliasza, ale też jeden z kielichów na stole jest napełniany specjalnie dla niego. Nadejście Eliasza, zgodnie z zapowiedzią proroka Malachiasza poprzedzi bezpośrednio przyjście Mesjasza, nastanie Ery Mesjańskiej i wybawienie Izraela z nieszczęść, które im towarzyszą.

Memoria futuri [pamięć przyszłości] – Uprowadzenie Edgarda Mortary

Parę miesięcy temu można było przeczytać, że Steven Spielberg rozważa wyprodukowanie kolejnego ambitnego filmu, do którego scenariusz, na podstawie książki Davida I. Kertzera pt. „Porwanie Edgarda Mortary”, pisze Tony Kushner, z którym Spilberg już współpracował. Przypomnijmy więc historię odebrania rodzicom żydowskiego chłopca przez Inkwizycję w 1858 roku, sprawę, która odbiła się echem na całym świecie. Wydarzenie to uwiecznił niemiecki malarz Moritz Daniel Oppenheim (1862). 

Memoria futuri [pamięć przyszłości] – Żyd teologiczny

Joshua Trachtenberg, historyk amerykański, który zajął się zbadaniem średniowiecznych źródeł antysemityzmu, w swojej książce, wydanej przez Yale University Press w 1943 roku, pt. „Diabeł i Żydzi. Średniowieczna koncepcja Żyda a współczesny antysemityzm”, w następujący sposób przestawia Żyda „jakim widziało go średniowieczne chrześcijaństwo: czarownik, morderca, ludożerca, truciciel, bluźnierca, uczeń diabła w całej okazałości”. Jednocześnie zadaje pytania: „Ale skąd się wzięła taka koncepcja? Jaki był jej początek? I dlaczego rozkwitła szczególnie w XIII i XIV stuleciu? Co za czynniki nagle uaktywniły się w tej epoce, aby uczynić z Żyda czarną bestię ówczesnej Europy?”

Memoria futuri [pamięć przyszłości] – antysemityzm galicyjski

W 1894 roku rosnącą uwagę prasy europejskiej budziły wydarzenia w Galicji, skąd donoszono, że bandy chrześcijańskiego motłochu, podburzane przez pewnego księdza, napadają na Żydów i rabują ich dobytek, dlatego kardynał Rampolla wysłał depeszę do nuncjusza w Wiedniu z prośbą o zbadanie sprawy.

„Ksiądz Stojałowski, donosił nuncjusz, jest szlachcicem i byłym jezuitą. »To człowiek obdarzony nieprzeciętną inteligencją, utalentowany pisarz i znakomity mówca«. Stojałowski »stoi na czele ruchu socjalistycznego w Galicji. Agituje wśród chłopów, którzy go wielbią i wspierają finasowo. Podburza wieś, szerzy nienawiść do bogaczy i biskupów, chce zniszczyć ich autorytet. A wszystko to czyni, twierdząc (z wielką hipokryzją i na szkodę ludności wiejskiej), że upowszechnia nauki Ojca Świętego w dziedzinie socjalizmu«”. A miał się czym podpierać, bowiem przed kilku laty odwiedził Watykan, gdzie otrzymał zaszczytny tytuł monsignore. „Jak informował Agliardi, trzech biskupów galicyjskich nadesłało mu ostatnio depeszę ze skargą na księdza”. /David I. Kertzer „Papieże a Żydzi”, Wydawnictwo W.A.B, Warszawa 2005, s. 232/ 

Memoria futuri [pamięć przyszłości] – antysemityzm austriacki

Pierwszy wpis na tym blogu, noszący tytuł „Marcin Luter a KWESTIA ŻYDOWSKA” traktuje w pewnym stopniu o wpływie nauczania niemieckiego reformatora na antysemityzm niemiecki. Tym razem chciałem zwrócić uwagę na przypadek katolickiej Austrii. I tak jak obiecałem, sięgnę do pracy profesora Davida I. Kertzera pt. „Papieże a Żydzi”. We wstępie profesor w następujący sposób wprowadza czytelnika w temat katolickiego antysemityzmu w Austrii (któremu poświęcił oddzielny rozdział): „Oczywiście poszukując źródeł nazistowskiego antysemityzmu, musimy pamiętać, że w Niemczech było więcej protestantów niż katolików. Jednak przedmiotem tej pracy nie jest nazizm. Pragnę w niej natomiast podjąć wezwanie papieża Jana Pawała II i zająć się historyczną rolą Kościoła rzymskokatolickiego w popieraniu niechęci do Żydów i prześladowaniu ich. W szczególności zamierzam prześledzić kwestię, czy tradycyjny stosunek katolicyzmu do Żydów przerodził się istotnie w nowoczesny antysemityzm. 

Memoria futuri [pamięć przyszłości] – rzecz o antysemityzmie katolickim

W związku z wizytą papieża Franciszka w Izraelu do opinii publicznej docierały informacje, że spodziewano się po niej zapowiedzi otwarcia archiwów watykańskich dotyczących Holokaustu – patrz: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Rz-Papiez-z-pielgrzymka-w-Izraelu-Zaapowie-otwarcie-archiwow-watykanskich-dot-Holokaustu,wid,16628278,wiadomosc.html 

Zakaz uboju humanitarnego

W dzisiejszych newsach (Dania zakazuje uboju rytualnego. „Prawa zwierząt są ważniejsze od religii”) możemy przeczytać, że kolejne kraje Unii Europejskiej zakazują tzw. „uboju rytualnego”. Niestety dziennikarze nie zadają sobie trudu sprawdzenia czym jest ów ubój, kiedy powstał, kto go wprowadził i jakie przesłanki stały za jego wprowadzeniem. W ten sposób stają się siłą napędową medialnej propagandy, ku uciesze jej inicjatorów. 

Marcin Luter a KWESTIA ŻYDOWSKA

„Luter dał dowód nieskończonego zrozumienia i miłości do Żydów. Opublikował  w 1523 roku tekst o znaczącym tytule: Dass Jesus Christus ein geborener Jude sei  (Jezus Chrystus urodził się Żydem), w którym pisze: ‚Nasi imbecyle, papiści i biskupi,  sofiści i mnisi, używali sobie z Żydami tak, że dobry chrześcijanin powinien stać się  Żydem. Gdybym był Żydem wolałbym raczej zostać wieprzem niźli chrześcijaninem,  wiedząc, jak te gamonie i skończone osły nauczają wiary chrześcijańskiej. Traktowali  Żydów, jakby było psami, a nie ludźmi; umieli ich tylko prześladować. Żydzi są podle  krwi krewnymi, kuzynami i braćmi Naszego Pana: jeżeli można chlubić się jego krwią  i Jego ciałem, należą oni bardziej niż my do Jezusa Chrystusa. Upraszam przeto mych  drogich papistów, aby mnie traktowali jak Żyda, gdy zmęczą się traktowaniem mnie  jako heretyka… 

Pokłosie „POKŁOSIA” Władysława Pasikowskiego

Obserwując dyskusję, która przetoczyła się przez polskie media po filmie „Pokłose” Władysława Pasikowskiego, zastanawiam się czy my – Polacy, potrafimy rozmawiać? Czy można różnić się twórczo, pozytywnie? Czy może obejść się bez obelg? Zależy to zapewne od poziomu dyskutantów. I w tym przypadku, jako społeczeństwo nie zdajemy egzaminu. Dlaczego? Odpowiedź wydaje się prosta. Gdyż nikt nas tego nie nauczył. 

Pogrzeb Mrożka jak z Mrożka

We wtorek pojechałem na delegację i miałem okazję posłuchać w spokoju radia, co nie często niestety mi się zdarza. Słucham zwykle radia TOK FM, ale niestety w okolicach Nowego Sącza zasięgu na trasie nie miałem, więc przełączyłem się na Radio Kraków, gdzie z przyjemnością wysłuchałem homilii wygłoszonej przez dominikanina, profesora filozofii i publicysty Jana Andrzeja Kłoczowskiego na pogrzebie Sławomira Mrożka.

Fragmenty relacji przeczytacie tutaj. Warto. Wiele ciekawych rzeczy dowiedziałem się o człowieku, jakim był Sławomir Mrożek. 

88 rozmów Obamy – ignorancja czy przypadek?

W wiadomości „Gorąca linia Obamy. 88 zagranicznych rozmów po ataku chemicznym w Syrii” (link) można przeczytać, że Obama odbył 88 zagranicznych rozmów po ataku chemicznym w Syrii. Czy to ignorancja specjalistów PR, czy też przypadek, że użyto nazistowskiego symbolu? Nie najlepiej świadczy to o sztabie fachowców, którzy dbają o wizerunek prezydenta USA. W „Faktach” TVN zniwelowano ten przekaz, mówiąc o „prawie dziewięćdziesięciu rozmowach Obamy”. To zapewne też przypadek 😉 

Powered by WordPress | Designed by: Dog Groomer | Thanks to Assistant Manager Jobs, Translation Jobs and New York Singles