JUDAIZM A HELLENIZM Edmunda Steina

Święto Chanuka upamiętnia starcie judaizmu z hellenizmem w II wieku p.n.e.. Starcie to trwa do dzisiaj i zapewne trwać będzie aż do nastania królestwa Mesjasza. W tym roku przypada też 70. rocznica śmierci docenta Edmunda Steina, który zginął na Majdanku.  Warto przypomnieć tą chwalebną postać choćby dlatego, że była to osoba dysponująca doskonałą wiedzą zarówno z zakresu epoki hellenistycznej, jak i judaizmu (z racji swego pochodzenia), ale również dlatego, że to osoba mało znana. A szkoda.

Nieco informacji na jego temat znajdziemy w Polskim Słowniku Judaistycznym. Edmund Stein (Menachem) urodził się w roku 1893. Przeżył lat 50. Był historykiem, znawcą epoki hellenistycznej, docentem Instytutu Nauk Judaistycznych w Warszawie, gdzie wykładał literaturę midraszową oraz literaturę Żydów w epoce grecko-rzymskiej; był absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego i Hochschule für die Wissenschaft des Judentums w Berlinie.

Parę lat temu nabyłem w antykwariacie jego „Judaizm a hellenizm”.

Tę niewielką książeczkę (ma 55 stron) autor wydał w odpowiedzi na historiozoficzną pracę prof. Tadeusza Zielińskiego pt. „Hellenizm a Judaizm”. Ponieważ minęło już 70 lat od śmierci autora i prawa autorskie wygasają, postanowiłem udostępnić kopię tej książki w sieci – mam nadzieję, że ku zadowoleniu wielu czytelników. Wersja zip do pobrania tutaj (w nabytym egzemplarzu brak jest okładki, stąd jej brak w pliku pdf).

Ponieważ w roku 2000 wydano w Toruniu reprint kontrowersyjnej książki profesora Zielińskiego z 1927 roku, w której twierdzi on, że „religia antyczna jest właściwym Starym Testamentem chrześcijaństwa”, dlatego udostępnienie czytelnikowi rzeczowej odpowiedzi znawcy obu systemów religijnych, będzie jak najbardziej na miejscu.

Dla zachęty jeden cytat z Edmunda Steina: „Co więcej, mamy nawet pewne zastrzeżenia co do tego, czy Autor umie wprawnie czytać po hebrajsku.  I. 237 czytamy o klęskach, jakie wedle tradycji żydowskiej mają nawiedzić świat przed przyjściem Mesjasza. W języku talmudycznym nazywa się to »Bóle porodowe Mesjasza«. To wyrażenie Autor podaje też po hebrajsku, w traskrypcji: hammaszija cheble. Otóż, kto ma choć skromne wiadomości z języka hebrajskiego, wie, że to zgoła nic nie znaczy. Przestawienie wyrazów zamiast: cheble hammaszijach w t.zw. status constructus jest w języku hebrajskim zupełnie niemożliwe. Jest to tak, jak gdyby ktoś mówił po polsku: dom dachu, zamiast: dach domu”.

Praca prof. Zielińskiego wywołała w międzywojniu wiele kontrowersji. Ze strony chrześcijańskiej opisuje je dr Andrzej Gillmeister w pracy pt. „KONTROWERSJE WOKOŁ KSIĄŻKI HELLENIZM A JUDAIZM. TADEUSZA ZIELIŃSKIEGO.. POLEMIKI CHRZEŚCIJAŃSKIE” (link).

Świat nauki europejskiej i amerykańskiej ceni bardzo filozofię Hellenów, zapominając, lub przemilczając ciemne strony kultury „dzielnych” Achajów. W tym temacie polecam ciekawy artykuł Pawła Jędrzejewskiego, pt. „Chanuka: Grecja a Izrael. Odwieczny konflikt” (link).

Po której stronie tego odwiecznego konfliktu stał Jezus informuje nas ewangelista Jan: „I nadeszła Chanuka w Jeruszalaim. Była zima, i Jeszua przechadzał się po terenie Świątyni, w Kolumnadzie Szlomo” /David Stern, Nowy Testament Przekład Żydowski, Dobra Nowina – Jochanan 10: 22-23/. To powinno zastanowić wielu piewców kultury starożytnej Grecji.

Powered by WordPress | Designed by: Dog Groomer | Thanks to Assistant Manager Jobs, Translation Jobs and New York Singles