Ruach HaKodesz – Duch Święty, czy Duch Świętego?

Gołębica - obraz utworzony przez AI

Partykuła „ha” (הַ־) w języku hebrajskim to rodzajnik określony („ten”, „ta”, „to”), czyli odpowiednik angielskiego „the” lub polskiego „ten/ta/to”. Tu „ha” nie tworzy dopełniacza w sensie gramatycznym jak w języku polskim, lecz wskazuje na określony rzeczownik (w tym wypadku „świętość”). Dopełniacz („kogo? czego?”) powstaje tu z konstrukcji składającej się z dwóch rzeczowników obok siebie (zwanej smichut): Ruach HaKodesz, dosł. „Duch Tej Świętości” lub „Duch (Tego) Świętego”.
W praktyce tłumacze pomijają „tego”, by nie tworzyć sztucznego, nienaturalnego brzmienia w języku polskim. Ale dosłownie Ruach ha-Kodesz to „Duch Świętości” lub właściwie „Duch Świętego” (czyli „Duch tego, który jest Święty”). W judaizmie termin „Duch Święty” (Ruach HaKodesz) nie oznacza odrębnej „osoby”, jak w chrześcijaństwie, lecz jest rozumiany jako emanacja, przejaw, działanie Boga, które objawia się w świecie, np. przez natchnienie proroków.

Inne emanacje Boga znane w judaizmie:
Szekina (שכינה) – Obecność Boża
Dosłownie „zamieszkiwanie”, „obecność”. Określenie Bożej chwały lub obecności wśród ludzi. Szekina miała „spoczywać” w Świątyni w Jerozolimie lub objawiać się np. w krzaku gorejącym. W tradycji rabinicznej Szekina bywa „żeńska” w języku hebrajskim, bo to słowo rodzaju żeńskiego.
Bat Kol (בת קול) – „Córka Głosu” lub „Echo Głosu”.
Bat Kol dosłownie znaczy „Córka Głosu” i oznacza głos z nieba – nadprzyrodzone objawienie, które słyszano jako niebiański głos. Według tradycji rabinicznej, po ustaniu działania proroków, tj. po ostatnim proroku, Malachiaszu, Bat Kol była jedynym sposobem komunikacji Boga z Izraelem, była bezpośrednim głosem z Nieba, jaki nadal rozbrzmiewał.

Po śmierci Aggieusza, Zacharisza i Malachiasza, ostatnich wielkich proroków, Duch Święty znikł z Isra’ela; mimo to otrzymywali orędzia od Boga przez »bat-kol« (Tosefta Sota 13;2) za D.Stern, „Komentarz żydowski do Nowego Testamentu”, s. 320, Wydawnictwo Vocatio, Warszawa 2004).

Przykłady Bat Kol występują w Talmudzie i innych tekstach rabinicznych, np. głos ogłaszający werdykt lub ostrzeżenie. Bat Kol — choć to pojęcie talmudyczne — ma swój wyraźny odpowiednik w Nowym Testamencie, mimo, że ten nie używa tego terminu wprost. W Nowym Testamencie wielokrotnie pojawia się „głos z nieba” — i to dokładnie w takim sensie, jak Bat Kol w judaizmie, jako zewnętrzny, słyszalny głos z nieba ogłaszający jakąś Bożą decyzję. Nie jest utożsamiany z wewnętrznym natchnieniem Ducha Świętego ani z wizją proroczą, tylko z rzeczywistym, słyszalnym przez otoczenie, głosem.

Co ciekawe, Allan Unterman w Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, twierdzi, że bat kol był słyszany przez arcykapłana celebrującego w Świętym Świętych, a „W czasach pozbawionych arcykapłana, Sanhedrynu i poszanowania Tory, bat kol odzywa się, by upomnieć ludzkość”, ale także informuje nas, że spory pomiędzy zwolennikami Hillela i Szammaja rozsądziła bat kol. Wspomina też, że bat kol nie ma jednak autorytetu równemu proroctwu.

Fragment o gołębicy pojawia się w Midraszu Bere’szit Rabba 2:4.
„A Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód” (Rdz 1:2).
Rabbi Chanina powiedział: „To Duch Święty, który unosi się nad nią, jak gołębica unosi się nad swoimi młodymi, nie dotykając ich bezpośrednio.” Rabbi Szimon ben Lakisz powiedział: „To Duch Mesjasza, jak jest powiedziane: 'I spocznie na nim Duch Pana’ (Iz 11:2).”

Rabbi Szimon ben Lakisz interpretuje Rdz 1:2 w sensie mesjanicznym. Mówi, że już w momencie stworzenia świata „Duch Mesjasza” był obecny w zamyśle Boga. To znaczy, że Mesjasz jako pojęcie niekoniecznie musi „istnieć fizycznie”, ale jego idea, przeznaczenie, misja była już „obecna” od początku stworzenia. Cytuje tu Izajasza 11:2, który mówi, że „spocznie na nim Duch Pana” — na przyszłym Mesjaszu z rodu Dawida. W wielu midraszach znajdujemy ideę, że Bóg stworzył świat „z myślą o Mesjaszu” albo „dla Tory i Mesjasza”, np. w Bere’szit Rabbah 1:4: „Siedem rzeczy zostało stworzonych przed stworzeniem świata: tron chwały, Tora, Świątynia, pokuta, Gan Eden, Gehenna i imię Mesjasza.”

Z kolei Rabbi Chanina utożsamia to wyrażenie Ruach Elohim (Ducha Boga) z Ruach HaKodesz (Duchem Świętego), a obraz „unoszenia się” odnosi do gołębicy unoszącej się nad młodymi, jako, że czasownik merachefet (מְרַחֶפֶת) w formie żeńskiej oznacza „unosić się”, „trzepotać”, „kołować”, co daje obraz ruchu przypominający lot ptaka, np. gołębicy.

Do tych znaczeń nawiązują ewangeliści, opisując Ducha Tego Świętego (Świętego Jedynego) zstępującego na Jeszuę po chrzcie i głos z nieba (bat kol) przywołujący ideę wyrażoną w Psalmie 2:

Ps 2:6-7 EKU  To Ja namaściłem sobie Króla, na Syjonie, Mojej świętej górze. (7) Ogłaszam więc postanowienie PANA! Powiedział do Mnie: Ty jesteś Moim Synem, dziś Ciebie zrodziłem

Moment po chrzcie jest tą chwilą, gdy Jeszua zostaje namaszczony przez transcendentnego Boga na Mesjasza – Króla Izraela i całego świata. Bóg ogłasza go swoim Synem poprzez dwie swoje emanacje, poprzez które kontaktuje się ze światem. Wyrażenie Syn Boży to synonim słowa Mesjasz (Pomazaniec, król – władca świata) i niczym więcej – tak było w chwili, gdy pisane były ewangelie. To, jakie znaczenie temu wyrażeniu nadano w późniejszym czasie, to odrębny temat. Ale o tym może kiedy indziej, w innym wpisie.

Zakończę słowami, którymi Szaul z Tarsu głosi ewangelię Ateńczykom:

Dz.Ap. 17 STERN (24) Bóg, który uczynił wszechświat i wszystko, co w nim jest, i który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych przez człowieka, (25) nie korzysta też z usług rąk ludzkich, jakby czegoś Mu brakowało, gdyż to On sam daje życie i tchnienie, i wszystko wszystkim. (26) Z jednego człowieka uczynił On wszystkie narody żyjące na całej powierzchni ziemi i wyznaczył granice ich obszarów oraz czasy ich rozkwitu. (27) Bóg uczynił tak, aby ludzie Go szukali i być może dosięgali i znajdowali Go, bo zresztą nie jest On daleko od nikogo z nas, (28) „bo w Nim żyjemy i poruszamy się, i istniejemy”. Jak to słusznie powiedzieli niektórzy z waszych poetów: „Dziećmi jego zaiste jesteśmy”. (29) Ponieważ zatem jesteśmy dziećmi Boga, nie powinniśmy sądzić, że istota Boga przypomina złoto, srebro czy kamień ukształtowany przez technikę i wyobraźnię ludzką. (30) W przeszłości Bóg patrzył przez palce na taką niewiedzę, lecz teraz nakazuje wszystkim ludom na każdym miejscu, aby zwracały się do Niego od swych grzechów. (31) Bo ustalił On pewien Dzień, kiedy osądzi świat zamieszkiwany i uczyni to sprawiedliwie za pośrednictwem człowieka, którego wyznaczył. A dał temu publiczny dowód, wskrzeszając tego człowieka z martwych„.

About Andrzej

Mesjanista - żyjący na styku chrześcijaństwa i judaizmu zwolennik Mesjasza Jezusa (hebr. Jeszua) z Nazaretu. Można powiedzieć judaizujący chrześcijanin (chrystianin). Członek Gminy Mesjańskiej www.gminamesjanska.pl Motto: "Moim celem nie jest pouczanie czytelników, lecz raczej nakłonienie ich do odkrywczej podróży". /Geza Vermes/

View all posts by Andrzej →